PODZIEL SIĘ

Jednym z nieodłącznych elementów wyposażenia każdego mieszkania, do którego się wprowadzamy, jest niewątpliwie lodówka. Konieczność przechowywania żywności w warunkach chłodniczych wymaga jej używania nader często niemalże codziennie, umieszczając w ścisłej czołówce najbardziej potrzebnych urządzeń w każdym domostwie.

Tak częste używanie oznacza jednak, że z pewnością na lodówkach i chłodziarkach nie należy oszczędzać. Wybór nieco tańszej opcji pozornie tylko wydaje się tutaj rozsądny – mniej wygórowana cena może równać się znacznie niższej jakości, co w wypadku tak często używanego urządzenia odpłaci się dość prędko koniecznością naprawy oraz narastającą paniką w rodzinnym gnieździe. Wystawione na działanie wysokiej temperatury i wilgoci produkty żywieniowe nie poradzą sobie, a wiele z nich ulegnie i pójdzie śladem samej lodówki i ulegnie zepsuciu.

Warto się więc zastanowić nad tym, czego tak naprawdę od swojej lodówki oczekujemy i jakie są nasze potrzeby. To pomoże nam ustalić nie tylko rozmiar, jaki musi mieć domowa chłodziarka, ale i jej cechy charakterystyczne. Wbrew pozorom bowiem lodówka potrafi być znacznie bardziej skomplikowanym zewnętrznie i wewnętrznie urządzeniem, niż wydaje się to nam na pierwszy rzut oka.

Wszystko rozpoczyna się od wspomnianego już wcześniej rozmiaru, który determinuje wewnętrzna budowę lodówki. Dla wszystkich sympatyków mniejszych rozmiarów (oraz osób, które nie przechowują w lodówkach zbyt wiele) dobrym wyborem może okazać się chłodziarka podblatowa. Zlokalizowana zwykle zgodnie ze swoją nazwą, ma za zadanie z założenia mieścić się „pod blatem”, nie zajmując zbyt wiele przestrzeni życiowej i miejsca w okolicach kuchni.

Dla wszystkich większych rodzin, poszukujących czegoś bardziej pojemnego, firmy AGD oferują również prawdziwe lodówkowe buhaje, rozmiarami niemalże sięgające już sufitu. Ten typ być może nie pomieści dosłownie wszystkiego, a jego pojemność wbrew pozorom również podlega pewnym (niewielkim, lecz zawsze) ograniczeniom, ale zarazem stanowi idealną opcję dla wszystkich potrzebujących wiele przestrzeni chłodniczej.

W wypadkach tak ogromnych chłodziarek część przeznaczona na zamrażarkę jest zazwyczaj położona w dolnej połowie – użytkownikowi jest się znacznie łatwiej delikatnie schylić po mrożone rzeczy, niż sięgać tam, gdzie nie sięga wzrok oraz najwyższe osoby w mieszkaniu. Inaczej jednak kwestia przedstawia się, gdy omawiamy wspomniane już wcześniej lodówki podblatowe – tam zazwyczaj położenie zamrażarki można napotkać gdzieś w partiach górnych, co z racji mniejszych rozmiarów samego urządzenia daje końcowy efekt dość podobny w charakterze do tego, co spotkać można w znacznie lodówkach znacznie większego kalibru dosłownie i w przenośni.

Stwierdzając, że w naszym mieszkaniu jednak stanie lodówka podblatowa, nie sposób również liczyć na jakiekolwiek większe udogodnienia poboczne. Współczesne urządzenia chłodnicze coraz częściej wyposażane są w funkcje na pozór nieprzystające do typowych skojarzeń z samą lodówką jako taką.

Dzisiejsza chłodziarka potrafi być także radiobudzikiem, miejscem na idealne przechowywanie świeżego mięsa (ma to mieć miejsce w tzw. komorach zero) czy urządzeniem zdolnym do samodzielnego rozmrażania się. Za takie ułatwienia względem typowego użytkowania chłodziarek trzeba jednak zapłacić poświęconym miejscem na urządzenie, które potrafi zajmować go naprawdę wiele. Wzrastają wtedy również koszta, sięgając pułapów nieznanych jeszcze nawet najbardziej eksluzywnym typom lodówek podblatowych. Wielofunkcyjność potrafi niestety kosztować znacznie więcej niż dopuszcza kieszeń przeciętnego człowieka. Jeśli dysponujemy możliwością wydania takich pieniędzy, jest to jednak opcja jak najbardziej warta co najmniej rozważenia.

Współczesny rynek urządzeń chłodzących jest tym samym dziedziną rozległą i trudną do zrozumienia bez należytego wgłębienia się w detale, które stoją za konkretnymi typami lodówek oraz wbudowanych w nie zamrażarek. Bez nich nie jesteśmy w stanie także podjąć decyzji odnośnie tego, na jaki model wolimy postawić w zaciszu własnego domostwa. Liczebność rodziny i miejsce, którym dysponujemy, stają się nieco zbyt mało dokładnymi danymi.

Warto jednak poświęcić dłuższą chwilę na tak specyficznie rozumiany samorozwój, którego efektem będzie przemyślany nabytek, służący nie tylko nam samym, lecz w skrajnych przypadkach również przyszłym pokoleniom, a naszym dzieciom. Lodówka z całą pewnością nie jest więc sprawą, którą można sobie aż tak łatwo bagatelizować.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here